a może trochę życzliwszego spojrzenia na wysiłki...
tadeo
Po co księdzu dostęp do Sieci w każdym miejscu i czasie? Zastosowań można wymienić sporo, w zależności od tego, czym dany duchowny się zajmuje. Skończyły się czasy uwiązania na kablu telefonicznym i... zajmowania się przez księży wyłącznie duszpasterstwem.
Dziś duszpasterstwo ma nowe oblicza; kto kiedyś w Polsce przypuszczał, że będzie można ewangelizować poza granicami Polski nie wyjeżdżając na misje albo odpowiadać na pytania wiernych i „niedowiarków" nie patrząc na nich twarzą w twarz, a jednak w czasie rzeczywistym?
Uporządkujmy jednak współczesne aktywności księdza czy osoby ze zgromadzenia zakonnego. Naturalnie tzw. priorytety - np. Eucharystia, sakramenty czy osobiste spotkania - pozostały bez zmian, co należy podkreślić i nie dawać się ponosić fantazji publicystów. Współczesny duchowny ma jednak nieporównywalnie większe możliwości, niż jego kolega sprzed pięciu czy dziesięciu lat, zwłaszcza od chwili, gdy zwykli obywatele zyskali w Polsce dostęp do Internetu, oraz gdy ten zaczął „wsysać" w siebie kolejne usługi. Z chwilą zyskania niezależności od miejsca i czasu czyli od momentu zaistnienia w naszym kraju mobilnego dostępu do Internetu, ten stał się nieodzownym środkiem komunikowania się także dla dobrodziejów.
Problem tzw. ostatniej mili w dostępie do Internetu dotyczy także i duchownych. Jakież było moje dodatnie zaskoczenie, gdy oto niemal nad granicą słowacką i to w górach miałem dostęp do Sieci! Co prawda musiałem przykleić taśmą modem do szyby okna, ale działało! Przy okazji nauczył mnie ten przypadek zabierania ze sobą w podróż nieco dłuższego kabla USB łączącego modem z laptopem, by nie stać na baczność przy parapecie okiennym kilkadziesiąt minut... Zatem w przypadku mobilnego Internetu nie jest problemem dostęp do Sieci poprzez telefon czy też szybsze łącza, jakie nam udostępniała TP S.A. Teraz nawet w lesie, pod gruszą w sadzie, bądź podczas służbowego wyjazdu, komputer i niewielki modem z kartą SIM zapewniają kontakt z Internetem.
Ale po co Sieć duchownemu? Zastosowań jest mnóstwo - w zależności od zajęć codziennych i zawodowych danego księdza. Wszyscy jesteśmy ciekawi, co się dzieje w świecie - zatem hajda na strony informacyjne, w dowolnym języku! Chcę posłuchać sobie serwisu Radia Watykańskiego - nic prostszego, wczytuję stronę „Opoki" i słucham o dowolnej porze wiadomości, które w Polskim Radio mogę usłyszeć wyłącznie o 18.43! Trzeba odpisać nawet podczas urlopu na zwykłe lub niezwykłe listy - nic prostszego, e-mail u drzwi! Mam ochotę na ostatni program „Warto rozmawiać" - otwieram www.itvp.pl, a tam istne archiwum w bardzo dobrej jakości odtwarzania zarówno obrazu jak i dźwięku. Istnieje potrzeba częstego kontaktu z kimś ze Stanów Zjednoczonych czy Włoch - telefonia internetowa do dyspozycji. Należy przelać pieniądze - mam dostęp do mojego konta via Internet i to przez 24 godziny na dobę, bez konieczności wędrowania do Banku i stania w kolejce. A gdyby jeszcze do tego dodać szereg nietypowych, jak dla duchownych zajęć, jak udział księdza w czacie, przesyłanie informacji, fotoreportaży czy artykułów do redakcji, udział poprzez Sieć w naukowym sympozjum czy regularna obecność w internetowej grupie dyskusyjnej? Coraz bardziej wydłuża się lista zastosowań Internetu w codziennej typowej lub nietypowej dla duchownych pracy. Internet i Kościół? To już standard od kilkunastu lat. Mobilny dostęp do Sieci - to teraźniejszość. Na szczęście...!
***
Po co księdzu Sieć? By zagarniać w nią wierzących i tych niedowierzających! Zastosowań jest sporo. A co do nietypowych sposobów wykorzystywania Internetu, to swego czasu opracowałem system kontaktowania się między sobą członków Ważnego Gremium w Episkopacie Polski. 3 lata temu były już na szczęście do dyspozycji komórki z wbudowanymi modemami, a biskupi należą do grona osób dość często przemieszczających się z racji swoich zajęć. Tylko używając modemu komórki nie można było wówczas jednocześnie rozmawiać przez telefon. A kontakty przez laptop i mobilny Internet - to teraz bułka z masłem!
Ks. Józef Kloch
Autor jest rzecznikiem Konferencji Episkopatu Polski i prezesem Fundacji „Opoka" zajmującej się zastosowaniami rozwiązań informatycznych i internetowych w Kościele
a może trochę życzliwszego spojrzenia na wysiłki...
nt Technologie mobilne
Re: nie mów fałszywego swiadectwa przeciw bliźni...
wystarczy pomysleć
nie mów fałszywego swiadectwa przeciw bliźniemu ...
koszty pogrzebu
masz dość????
No cóż... Różnie to bywa. W mojej parafii (d...
Ja się zgadzam ze "studentem". Duszpas...
a jak sobie Ty wyobrażasz dzisiejszy świat i dzi...